Reklama

Bydgoszczanki wracają bez punktów

Email Drukuj

Spotkanie Centrostalu ze Stalą na trudnym terenie w Mielcu, mogło dać bydgoszczankom czwarte miejsce w tabeli. Warunkiem było zdobycie przez siatkarki z grodu nad Brdą całej puli punktów. Niestety nie udała im się ta sztuka, nie zdobyły ani jednego „oczka”, tym samym ich pozycja w ligowej klasyfikacji nie ulegnie zmianie.

 

Mecz w pierwszej szóstce rozpoczęła przez tygodnie kontuzjowana Monika Smak, jednak już przy stanie 12-8 dla przeciwniczek, na parkiecie pojawiła się dotychczas zastępująca Słowaczkę Jana Sawoczkina. Pierwsza partia meczu utwierdziła kibiców w przekonianiu, że siatkówka to gra błędów. Niestety to bydgoszczanki oddały więcej punktów swoim rywalkom. Siatkarki Centrostalu nie radziły sobie w przyjęciu, nie potrafiły też skutecznie zatrzymać znakomicie dysponowanej tego wieczoru Anity Kwiatkowskiej, która zakończyła pierwszego seta.

 

Początek drugiej odsłony poniedziałkowego meczu zaczął się bliźniaczo podobnie, jak inauguracja seta pierwszego. Wyrównana walka, jednak wciąż to Stal przeważała. Na pierwszą przerwę teczniczną, po kolejnym nadepnięciu linii 3 metra przez Ewę Kowalkowską,  mielczanki zeszły, prowadząc jednym punktem. Kiedy przewaga „Stalówek” wzrosła już do trzech „oczek”, szkoleniowiec Centrostalu poprosił o czas. Dwie udane akcje Joanny Kuligowskiej, następnie blok Katarzyny Mróz na Niedźwieckiej i na tablicy wyników widniał remis po 10. Mielczanki za sprawą Kwiatkowskiej i Piątek ponownie górowała. Piotr Makowski na zagrywkę posłał Dominikę Nowakowską. Jak się później okazało, była to trafna decyzja. Dzięki serwisom bydgoskiej przyjmującej Centrostal wyrównał (16-16). Bydgoszczanki szybko jednak zostały sprowadzone na ziemię, najpierw nie do obrony huknęła Kwiatkowska, następnie dlugą akcję zakończyła Ściurka. Stal wykorzystała pierwszą piłkę setową, mieleckie liderki zatrzymały bydgoską kapitan.

 

Trzecią partię lepiej rozpoczęły bydgoszczanki. Już po trzeciej akcji szkoleniowiec Stali, Rafał Prus poprosił o czas. Nadal jednak utrzymywała się trzypunktowa przewaga Centrostalu. Po błędach indywidualnych w szeregach przyjezdnych, malał ich zapas punktowy. Na szczęście w kolejnych akcjach bydgoszczanki nie dawały za wygraną, po skutecznym ataku popularnej „Jadzi” oraz dwóch bliźniaczo podobnych akcjach Katarzyny Mróz, było już 13-8 dla siatkarek z Bydgoszczy. Od tego czasu przewaga zaczęła topnieć. Zaatakowała Wojcieska, Ewa Kowalkowska po raz czwarty w tym meczu przekroczyła linię 3 metra, piłkę w pole posłała Niedźwiecka i Stal niemal w pełni zniwelowała straty. Piotr Makowski dokonał podwójnej zmiany, na parkiecie pojawiły się Izabela Kasprzyk i Monika Smak. Atak Patrycji Polak przerwał dobrą passę mielczanek, jednak tylko na chwilę wybudził bydgoszczanki z zimowego letargu. „Stalówki” kontynuowały swoją dobrą grę. Centrostal popełniał błędy, a nieomylne w ataku były Kwiatkowska i Niedźwiecka, która to w kolejnej akcji zablokowała Joannę Kuligowską. Szkoleniowiec Centrostalu poprosił o czas. Na niewiele się to zdało. Patrycja Polak nie potrafiła przyjąć zagrywki rywalek, a w kolejnej akcji znakomicie zaatakowała Niedźwiecka. Skutecznym zagraniem popisała się co prawda Mróz, jednak w kolejnej odsłonie, w podobnej sytuacji posłała piłkę w aut. Mecz zakończyła Ilona Niedźwiecka zdobywając asa serwisowego.

 

Był to bardzo ważny mecz dla bydgoskiego Centrostalu, niestety nasze siatkarki nie potrafiły przeciwstawić się dobrze dysponowanym gospodyniom. Powoduje to spory ścisk w ligowej tabeli i pokazuje, że walka o miejsce w najlepszej ósemce toczyć się będzie do ostatniej chwili. W następnych kolejkach bydgoszczanki zmierzą się z pretendentami do medali, Bankiem BPS Muszynianka, Aluprofem Bielsko-Biała czy PTPS-em Piła. Zbliża się seria trudnych spotkań, na domiar złego w kolejnych odsłonach ligi, nie będzie łatwiej, bowiem do Bydgoszczy przyjadą siatkarki z Dąbrowy Górniczej oraz Wrocławia. Każdy zdobyty punkt będzie niemal na wagę złota. W najbliższym czasie dowiemy się, czy Centrostal obecnie stać tylko na walkę o Play-off, czy grę o coś więcej.

 

GCB Cenrostal Bydgoszcz: Kowalkowska, Mróz, Polak, Kuligowska, Pelc, Smak i Wysocka (L) oraz Sawoczkina, Nowakowska, Kasprzyk

 

Stal Mielec: Kwiatkowska, Piątek, D. Wilk, Wojcieska, Ściurka, Niedźwiecka i Durajczyk (L) oraz Ordak

Stal Mielec – Centrostal Bydgoszcz 3:0 (25:22; 25:20; 25:18)

 

MVP- Anita Kwiatkowska

Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
 
:D:angry::angry-red::evil::idea::love::x:no-comments::ooo::pirate::?::(
:sleep::););)):0
 
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.
 

Dzisiaj

Archiwum


< Styczeń 2010 >
Pn Wt Ś Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
26 27 28 29 30 31

Kursy walut

Polecamy

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama