Rozmawialiśmy z władzami Inowrocławia jak odbierają współpracę z Bydgoszczą. Dowiadujemy się, że nic takiego się nie odbywa i najprawdopodobniej Inowrocław będziesz szukał swojej ścieżki rozwoju po za przyszłą metropolią
Trudno mówić o współpracy z Bydgoszczą jeżeli takich rozmów nie prowadzimy nawet – powiedział nam prezydent Inowrocławia Ryszard Brejza – Dzisiaj nie ma współpracy, bo nie ma żadnych rozmów, ani spotkać. Zawsze inicjatywa taka należy do większego, czyli w tym wypadku Bydgoszczy. Taka inicjatywa w naszym kierunku się nie pojawiła – podkreśla prezydent Brejza i dodaje, że ze strony Bydgoszczy pojawiła się inicjatywa tworzenia metropolii bez udziału Inowrocławia (od redakcji: Prezydent Brejza ma na myśli spotkanie bydgoskich władz z przedstawicielami gmin ościennych bez zaproszenia przedstawicieli Inowrocławia).
Polityka Bydgoszczy smuci Inowrocław, gdyż nie widać chęci współpracy z miastem które jest tak naprawdę blisko Bydgoszczy – ocenia politykę bydgoskich władz wiceprzewodniczący rady miejskiej Inowrocławia Maciej Szota – Dzieli nas jedynie 40km, a jest taka sytuacja, że największe miasto w regionie nas nie widzi. Rozmawia o współpracy właściwie tylko dwoma najbliższymi siebie powiatami. Nie zaprasza się Inowrocławia do rozmów i tego abyśmy wsparli Bydgoszcz w tworzeniu metropolii z centrum w Bydgoszczy.
Inowrocław pójdzie swoją drogą
Mamy własną strategię rozwoju miasta – przyznaje Brejza - Zależy nam na rozwoju kolei i dróg. Tego co służy szybkiemu przemieszczaniu się mieszkańców naszych miast Bydgoszczy i Inowrocławia. Modernizowana jest linia kolejowa z czego się bardzo cieszymy, dobrze było by pomyśleć o modernizacji drogi – wyjaśnia prezydent Inowrocławia.
Życzę mieszkańcom Bydgoszczy i jej władzą sukcesu w budowaniu metropolii. Bez względu na to czy będzie ona oparta o współpracę z Toruniem, czy bez Torunia we współpracy z Nową Wsią Wielką i Złotnikami Kujawskimi. A my jako Inowrocław będziemy radzić sobie ze swoimi problemami sami.

















