Ostatnie dni grudnia i początek stycznie jest to okres w którym szczególnie pamiętamy o Powstaniu Wielkopolskim. Jednym uczestników tego zrywu niepodległościowego był Jan Maciaszek, komisaryczny prezydent Bydgoszczy w okresie przejmowania miasta z rąk Niemców.
Jan Maciaszek urodził się 3 maja 1876 roku w Ostrowie Wielkopolskim leżącym wówczas w zaborze Pruskim. Ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie w Berlinie, odbył też służbę wojskową a armii niemieckiej uzyskując stopień porucznika. Pracował jako adwokat w Rawiczu i Lesznie.
I wojna światowa
Po wybuchu I wojny światowej powołany został do armii niemieckiej i skierowany do Łodzi, gdzie pełnił obowiązki zastępcy prezydenta tego miasta. Służył także w Doniecku. W 1917 roku zamieszkał w Poznaniu. Po wybuchu Powstania Wielkopolskiego brał udział w przejmowaniu władzy z rąk Niemców w zaborze pruskim. W 1918 roku przez kilka dni kierował wojskiem wielkopolskim. W 1919 dowódca Polskich Sił Zbrojnych na obszarze byłego zaboru pruskiego gen. Józef Dowbor-Muśnicki mianował go szefem Aprowizacji, instytucji zajmującej się sprawami gospodarki wojskowej.
Bydgoszcz wraca do macierzy
W październiku 1919 roku mianowano go pełnomocnikiem przy niemieckim ówcześnie magistracie bydgoskim. Jego zadaniem było przygotowania miasta do przejęcia go przez władze polskie. 14 stycznia 1920 roku został mianowany Komisarzem Centralnym na miasto Bydgoszcz. 11 marca 1920 przez niemiecką Radę Miasta został wybrany prezydentem Bydgoszczy. Z powodu braku zatwierdzenia tej decyzji przez wojewodę poznańskiego pełnił nadal funkcję prezydenta komisarycznego.
Swoją funkcję pełnił do 20 czerwca 1921 roku. W tym czasie włączył do granic Bydgoszczy 18 gmin, rozpoczął budowę sieci wodociągowej i kanalizacji. Uratował przed przeniesieniem do innych miast Izbę Rzemieślniczą i Izbę Przemysłowo-Handlową.
W tym okresie w kraju panowała recesja, której efektem było wysokie bezrobocie i wysoka inflacja. Winą za trudną sytuację w mieście obarczany był Maciaszek. Dodatkowo nastroje społeczne psuły masowe wysiedlenia Polaków na terenie Prus. W dniach 16-20 czerwca 1921 doszło na ulicach miasta do manifestacji ulicznych. Manifestujący żądali usunięcia z ratusza urzędników narodowości niemieckiej lub w przypadku nie spełnienia żądania dymisji Jana Maciaszka. Rozmowy się przeciągały czego efektem było wtargnięcie protestujących do magistratu. Prezydent Jan Maciaszek został wyprowadzony z ratusza, pobity i okradziony. Sytuację uspokoiło dopiero wojsko.
Po tych zajściach Maciaszek złożył rezygnację z pełnionej funkcji i uczestnictwa w życiu publicznym miasta. Przez ostatnie lata życia prowadził kancelarie prawniczą przy ulicy Gdańskiej.
Zmarł 10 stycznia 1932 roku po ciężkiej chorobie. Jego szczątki spoczywają na cmentarzu Nowofarnym.
Doceniony po śmierci
Imieniem Jana Maciaszka nazwana została jedna z ulic bydgoskiego Miedzynia. Po za tym jest on także patronem sali sesyjnej gdzie obraduje Rada Miasta Bydgoszczy. Znajduje się tam też tablica poświęcona jego pamięci.


















