Od godziny 14 trwa debata (w chwili pasania tej publikacja debata jeszcze się toczyła) internautów z przedstawicielami rządu na temat umowy ACTA. Debata ta pokazuje, że do tej pory dialog pomiędzy społeczeństwem, a państwem w tej kwestii nie odbywał się należycie – Po naszej stronie był za dużo arogancji, z waszej strony brakowało z kolei ufności – powiedział premier Donald Tusk.
Od samego początku debaty internauci pytali czy istnieje możliwość wycofania się z podpisu w Tokio. Premier stwierdził, że takiej możliwości nie ma, ale umowa będzie ratyfikowana przez polski parlament do czasu, aż nie zostaną rozwiane wszystkie wątpliwości. Szef rządu oświadczył, że podpisania ACTA przez Polskę było konieczne, aby nie dać światu sygnału, że Polska jest krajem któremu nie zależy na ochronie własności intelektualnej.
Rząd przeciwny referendum
Zdaniem premiera Donalda Tuska referendum w sprawie przyjęcia ACTA nie jest najlepszym rozwiązaniem. W odpowiedzi na pytania internautów dotyczące referendum odpowiedział – Znam odpowiedź na pytanie, czy jesteś za, czy przeciw ACTA? Takie są nastroje społeczne.
Premier podkreślał jednak, że będzie chciał wraz z przedstawicielami internautów i artystów stworzyć nowe prawo dotyczące ochrony własności intelektualnej – Musimy razem zacząć pisać prawo dotyczące prawa autorskiego i własności intelektualnej.
W spotkaniu z premierem wzięło udział około 140 osób.

















