Dzisiaj - 9-11-2011, Koncert DagaDana; godz. 21:00, cena: 20/30 zł
DAGADANA tp polsko-ukraiński zespół, łączącym różne style muzyczne. .Koncerty są pełne humoru, dobrej muzyki i zabawy, pokazują, że jest to ten rodzaj muzyki, który uszczęśliwia zarówno słuchaczy, jak i twórców. Ciepłe wokalizy, przetwarzanie głosu na żywo, odważne plastikowe brzmienia, transowy kontrabas oraz wykorzystanie dziecięcych instrumentów muzycznych, to recepta DAGADANY na oczarowanie słuchacza dźwiękami.
Międzykulturowy projekt powinien przypaść do gustu każdemu słuchaczowi otwartemu na słowiańską duszę, szaloną z jednej, łagodną z drugiej strony. Debiutancki album „Maleńka” został doceniony przez wielu recenzentów a Polskie Radio „Trójka” udzieliło mu patronatu.
W Bydgoszczy usłyszymy głównie utwory z nowej płyty „Dlaczego nie”, której premiera odbyła się w pażdzierniku.
Skład zespołu :
Daga Gregorowicz – wokal, elektronika
Dana Vynnytska – wokal, piano
Mikołaj Pospieszalski – kontrabas, gitara basowa
Zespół zdobywa coraz więcej wiernych fanów w coraz to kolejnych krajach. Jako jedyny europejski skład został zaproszony na Festiwal Ludów Pustyni w Maroko, gdzie rozgrzewał do czerwoności tysiące fanów. DAGADANA w samym 2010 roku zagrała blisko 80 koncertów. Tam gdzie docierają, łamią granice pomiędzy narodami, pomiędzy sceną a publiką, udowodniając, że szczerość w muzyce wprowadza niesamowitą mistyczną przygodę dziejącą się między ludźmi.
Niedawno DAGADANA otrzymała nominacje do tegorocznych Fryderyków- najważniejszej muzycznej nagrody w kraju. Polsko-ukraińskie trio zostało wyróżnione w kategoriach Fonograficzny Debiut Roku oraz Album Roku FOLK/MUZYKA ŚWIATA.
Powstanie DAGADANA to efekt znajomości muzyków, która rozpoczęła się w 2007 roku. Daga Gregorowicz (Poznań), Dana Vynnytska (Lwów) i Miko Pospieszalski (Częstochowa) to muzycy obracający się w różnych nurtach muzycznych – od klasyki po breakbeat. Poznali się przy okazji eksperymentowania z jazzem na krakowskich warsztatach „International Summer Jazz Academy”. Swoją postawą udowodniają, że odległość i granice między państwami, to żadna przeszkoda dla muzyki. Właśnie ona – muzyka – podparta przyjaźnią, przyciąga ludzi do siebie.
Płyta „Maleńka” powstała w pełni profesjonalnych, najlepszych z możliwych w Polsce, warunkach. W jej nagraniu gościnnie uczestniczyło grono przyjaciół DAGADANY – osobowości z krajowej muzycznej czołówki (m.in. Tomasz Duda, Gaba Kulka, Karim Martusewicz i inni). Krążek doczekał się już wielu pozytywnych opinii; przez ludzi z branży został oceniony jako odkrywczy, łączący w niekonwencjonalny sposób style i instrumenty muzyczne. Adam Nowak, lider zespołu Raz Dwa Trzy tak oto określił ich twórczość: „Poszukującym własnego miejsca we wszechogarniającym natłoku dźwięków gratuluję odwagi, spokoju przestrzeni, dojrzałości, chęci poszukiwań i poczucia humoru. Młodzi, zdolni, z przyszłością, czyli – DAGADANA !!!”.
Zespół DAGADANA został wyróżniony przez Raz Dwa Trzy i wziął udział jako jedyny gość w nagraniu jednaj piosenki na CD i DVD pt. „20 lat” wraz z orkiestrą kameralną
2011.11.10 LOW CUT – koncert
Start: 21:00, Wstęp: 10 pln
Chociaż to zupełnie nowa nazwa na polskiej scenie alternatywnej, grupa nie jest tworzona przez nowicjuszy! Większość składu Low-Cut ma za sobą dziesiątki koncertów w kraju i zagranicą, występy na takich festiwalach jak OFF, Opener czy chociażby w radiowej Trójce. Jednak Low-Cut to nowy rozdział w karierze młodych artystów.
Grupa powstała na gruzach ostrzeszowskiej kapeli Let The Boy Decide. Przypomnijmy, że ta formacja wydała dwa albumy. Ostatni z nich „Like The Earth, Like The Sun, Like The Ocean In The Night” wyszedł w 2009 roku i zebrał świetne recenzje w ogólnopolskiej prasie. Zaowocowało to zaproszeniem na wspomniane festiwale OFF i Opener. Artur Rojek umieścił utwór grupy na autorskiej składance „OFF The Record”, a ich muzyka gościła w wielu rozgłośniach radiowych w całym kraju.
Teraz muzycy znani z Let The Boy Decide wracają! Z nowym wokalistą, nowym materiałem i nową nazwą – Low-Cut. W październiku do sklepów trafi ich album „LTBD” (Blue Sparkle Rec./Borówka Music). Materiał nagrano latem w studiu Przemysława „Perły” Wejmanna. Były muzyk Acid Drinkers produkował wcześniej album Much „Terroromans” oraz płyty takich grup jak Let The Boy Decide, Blue Raincoat czy Petera J. Bircha.
Masteringiem płyty Low-Cut zajął się Jacek Miłaszewski, znany z pracy nad albumami grup Acid Drinkers (nagrodzony Fryderykiem) czy Closterkeller.
Wokalistą Low-Cut jest Rafał Sztucki. Wspierają go muzycy znani z Let The Boy Decide: Łukasz Hoja, Krzysztof Szymasek, Krystian Pilarczyk i Michał Jamroży. Zespół gra muzykę trudną do zaszufladkowania. To brzmienie osadzone gdzieś między americaną a indie rockiem. Tradycyjne instrumentarium rockowe uzupełniają ciepłe brzmienia pianina rhodes oraz saksofonu i gitary. Te urozmaicenia dodają muzyce wielowątkowości i oryginalności.
Płyta Low-Cut „LTBD” trafi do sklepów w październiku. Pierwszy koncert zespołu odbędzie się 29 października w ostrzeszowskiej Kawiarni Baszta na Feel On Festivalu!
2011.11.11 LAN (Berlin)
godz. 22:00, cena: 5 zł
LAN to zespół z Berlina grający elektroniczny pop-rock. Zarówno na scenie, jak i w studio członkowie grupy poruszają się pomiędzy dwiema płaszczyznami: z jednej strony muzyką pop a z drugiej eksperymentalnymi rozwiązaniami elektronicznymi.
Pod wpływem berlińskiej sceny klubowej i ostatnich 50 lat rozwoju popu zespół tworzy muzykę głęboką, zdającą się wywodzić z bliżej nieokreślonej przestrzeni.
Punkowy rodowód wokalisty Coly’a Kärcher’a łączy się z jego delikatnym, melodycznym wokalem. Producenci, a zarazem członkowie zespołu Klaus Sebastian Klose i Henning Grambow miksują utwory LAN podczas występów na żywo. Ich Jazzowe korzenie zauważalne są szczególnie podczas improwizacji brzmieniem, syntezatorem i dźwiękiem.
Wszystko to wzięło swój początek z tzw. LAN-sessions w piwnicy pewnego berlińskiego baru, gdzie późniejsi członkowie LAN synchronizowali swoje laptopy i brali udział w „improwizowanych bitwach”. W ślad za improwizacją poszedł wokal i doprowadził do powstania piosenek i założenia grupy w 2006r.
Po ponad 100 koncertach w Niemczech, Holandii i Skandynawii LAN rozpoczął nagrywanie swojego pierwszego albumu z dwoma singlami:
LAN – Money i LAN – 90s. Album LAN – CU został wydany w 2010r. Na albumie zespół prezentuje melodyjne nagrania z fragmentami muzyki klubowej, rocka, pop i muzyki elektronicznej.
2011.11.12 Tomasz Pawlicki / Artur Maćkowiak + goście
godz. 22:00, cena: 5 zł
Koncert premierowy muzyki z plyty Pawlicki/ Maćkowiak „The Duluoz Legend”.
Skład zespołu:
Tomasz Pawlicki – flet, keyboard, voice
Artur Maćkowiak – gitara, keyboard
Marta Lutrzykowska – altówka
Michał Kwaśniak – skrzypce
+ goście.
„The Duluoz Legend” to współczesne nagrania duetu Tomasz Pawlicki (m.in Extasy Project, Maestro Trytony) i Artur Maćkowiak (m.in. Something Like Elvis, Potty Umbrella), inspirowane dokonaniami Beat Generation z lat 50-tych XX wieku, w szczególności twórczością Jacka Kerouaca. Zarówno tytuł płyty, jak i tytuły poszczególnych utworów są tytułami powieści Kerouaca.
Muzyka na płycie jest efektem swobodnego podejścia do muzyki , dalekiego od schlebiania jakimkolwiek gatunkom muzycznym. Dziewięć nagranych utworów to wynik wspólnych eksperymentów na gitarę, flet i elektronikę, okraszonych udziałem kwartetu smyczkowego oraz głosem jednego z europejskich performerów – BBB Johannesa Deimlinga.
„Ta muzyka to podróż w czasie, gdzie istotą rzeczy jest fakt bycia w drodze, która niekoniecznie wiedzie do jakiegoś celu”.
2011.11.13 ET Tumason (Islandia) – koncert
godz.21:00, wstęp 10 zł
ET TUMASON /Islandia, blues/
Nie ma islandzkiego artysty, który w ostatnich latach częściej odwiedzał Polskę. Zagrał już w naszym kraju pięć tras koncertowych! Po rocznej przerwie, w listopadzie, przyjedzie na kolejną! Dał w sumie na terenie Polski 70 koncertów, które były bardzo entuzjastycznie przyjmowane, wydał w naszym kraju płytę. Powiedzieć, że ET Tumason gra bluesa, to prawie nic nie powiedzieć. Gra najdzikszego delta-bluesa, jakiego można zagrać tylko na akustycznej gitarze i samemu zaśpiewać!!! Polska publiczność go uwielbia!
To prawdziwy oryginał. Będąc w Polsce wypija hektolitry piwa, a gdy zaczyna tracić głos, przerzuca się na whisky z herbatą. Drink jest niesmaczny, ale to co jest nienormalne dla ogółu, pasuje do ET. Ilekolwiek Islandczyk by nie wypił, cały czas trzyma fason, chociaż zdarzyło mu się w połowie koncertu wybiec do toalety, bądź przerwać występ po 20 minutach, bo… zapomniał swoich piosenek. Potrafił wystąpić na koncercie songwriterów „Tribute To Neil Young” i nie zagrać utworu Neila Younga, bo… zapomniał się go nauczyć. Tylko on mógł w środku zimy przeprowadzić się do Pragi i wziąć ze sobą wyłącznie trampki, laptopa, mały plecak z ciuchami i gitarę. To powinno mi wystarczyć do życia – skwitował. Tylko on jest w stanie po koncercie odpocząć, wypić coś wyskokowego i po jakimś czasie znowu wziąć gitarę, aby zagrać i zaśpiewać dla tych, którzy z nim okupują lokal. Niejednokrotnie rozkręcił tym sposobem spontaniczne imprezy w polskich klubach. Co ważne, sam zawsze trzyma fason i tryska humorem. Kawały potrafi wymyślać na poczekaniu.
Pracował jako sklepikarz, ogrodnik i śmieciarz, ale nie dobra materialne i sprawy przyziemne, ale blues jest jego życiem! Ta fascynacja zaczęła się gdy w wieku 13 lat znalazł na śmietniku stare nagrania Roberta Johnsona i Freda McDowella. Jako 18-latek musiał opuścić swoje miasto – Reykjavik z powodów, których nie chce ujawnić. Przybył do Berlina, gdzie trafił do małego labelu 8MM Musik, stworzonego przez ludzi ze słynnego klubu 8MM. Pijąc przy barze zostawił im swoją płytę demo i zniknął. Ludzie z 8MM tak zachwycili się jego surowym bluesem, że zaczęli go szukać w całym mieście, by w końcu trafić na niego w najpodlejszej berlińskiej dzielnicy czerwonych latarni.
Zaproponowali mu tyle piwa, ile jest w stanie wypić i dali możliwość grania koncertów w 8MM, co zdarzało się tam nadzwyczaj rzadko. Dzikie i nieprzewidywalne koncerty ET Tumasona zyskały sławę w całym mieście, dzięki której zagrał potem w wielu innych klubach Berlina. Obecnie ET Tumason żyje między Reykjavikiem, Berlinem, Kopenhagą i Pragą. Stale podróżuje. W międzyczasie odwiedza Polskę, gdzie daje niezapomniane koncerty.
Zapraszamy w listopadzie:)
wg, inf prasowej Mózg


















