Tytuł publikacji można, że powiedzieć ironiczny, tak samo zresztą jak robienie przez ratusz niewiadomo jakiego wydarzenia z tego, że doszło do spotkania z posłami.
Na oficjalnej stronie miasta możemy przeczytać o tym, że prezydent zaprosił do siebie parlamentarzystów z regionu aby porozmawiać o problemach miasta. Pewnie podobna publikacja ukaże się też w Kurierze Ratuszowym.
Wielkie wydarzenie tylko w Bydgoszczy
W wielu innych miastach takie spotkania z parlamentarzystami są rzeczą normalną i odbywają się w cykliczny sposób. Takie działanie przynosi wiele efektów. U nas odbyło się jedno spotkanie i tutaj poprę opinię wygłoszoną przez niektórych posłów – spotkanie odbyło się zbyt późno. Zaryzykuje nawet stwierdzenia, że było to spotkanie na potrzeby wyborcze. Nie chcę tutaj bronić posłów z okręgu bydgoskiego, bo oni do najaktywniejszych nie należą.
Wiecznie żywa S-5
Jednym z tematów wczoraj poruszonych była kwestia drogi S-5, zarówno zapytana po spotkaniu posłanka Grażyna Ciemniak jak i poseł Andrzej Walkowiak uważają, że działania w tej sprawie zostały podjęte zbyt późno. Szkoda tylko, że prezydent Konstanty Dombrowicz zapomniał o tym, że to najprawdopodobniej dzięki forsowaniu przez niego wariantu budowy drogi przez środek miasta, wbrew opinii GDDKiA, inwestycja do 2012 roku nie powstanie.