Bydgoszczanki potrafiły nawiązać walkę z wyżej notowanym przeciwnikiem, co więcej niejednokrotnie to one przeważały i prowadziły nawet kilkoma punktami. Niestety w ostatecznym rozrachunku lepsze okazały się Mistrzynie Polski, wywożą z Bydgoszczy 3 „oczka”.
Pierwszy set to bardzo wyrównana walka. Pierwszą większą przewagę miały przyjezdne, przy stanie 6-8, Bednarek-Kasza zakończyła źle przyjętą przez Kuligowską piłkę i było już 9-6 dla Banku BPS. Dzięki skutecznym atakom Ewy Kowalkowskiej, Centrostal w mgnieniu oka odrobił straty, a po akcji Mróz na 14-13 gospodynie wyszły na prowadzenie. Nadal jednak żadna z drużyn nie potrafiła osiągnąć znaczącej przewagi. Wymiana pojedynczych ciosów trwała aż do stanu 22-22. Wtedy piłkę w pole posłała Mróz, a udanie kontrę zakończyła popularna „Jadzia”. Bydgoszczanki miały w górze piłkę setową i wykorzystały ją, ponownie znakomicie spisała się Kuligowska.
Drugi set zaczął się bliźniaczo podobnie do pierwszej partii tego meczu. Wymiana ciosów twała do stanu 6-6. Ponownie prowadzenie objęły Mistrzynie Polski. Przy stanie 9-7 dla przyjezdnych, Piotr Makowski wziął czas. A w kolejnej akcji Izabela Bełcik zablokowała Kuligowską, przewaga powiększała się. Bydgoszczanki co prawda niwelowały ją później do jednego, dwóch punktów. Jednak „Mineralne” wytrąciły je z rytmu gry, seta zakończyła Joanna Mirek.
Trzeciego seta lepiej zaczęły przyjezdne, odskoczyły bydgoszczankom nawet na pięć punktów (7-12). Siatkarki Centrostalu nie dały za wygraną. Skutecznie zaatakowała Kowalkowska, w kolejnej akcji udanie kontrę zakończyła Katarzyna Mróz, która za chwilę popisała się skutecznym blokiem (pierwszy bydgoszczanek w tym meczu! ). Na tablicy wyników wyświetlił się wynik 10-12 i Bogdan Serwiński poprosił o czas. Zaraz po przerwie skutecznie zaatakowała Elżbieta Skowrońska, a następnie Joanna Mirek i tym razem to szkoleniowiec Centrostalu zmuszony był przerwać grę i poprosić swoje podopieczne na rozmowę. Zaraz po niej bydgoska kapitan zaatakowała po prostej, Sylwia Pelc zablokowała Mirek, a następnie ta sama siatkarka powstrzymała Bednarek-Kaszę i przewaga Mistrzyń Polski stopniała do jednego punktu. Dobrą serię zawodniczek Centrostalu przerwała Skowrońska, obijając ich ręce. Równie skutecznym atakiem odpowiedziała Kowalkowska, w kolejnej akcji popisała się środkowa Banku BPS, Bednarek-Kasza. Nie trzeba było długo czekać na kolejny cios ze strony Centrostalu, ze środka zaatakowała Pelc, a Patrycja Polak zaserwowała asa i było 16-16. Znakomicie dysponowana tego wieczoru Skowrońska szybko przerwała passę gospodyń, posłała piłkę w pole, to samo uczyniła w kolejnej akcji Sylwia Pycia, a Dominika Nowakowska popsuła przyjęcie. O czas poprosił Piotr Makowski. Po przerwie przechodzącą piłkę zakończyła Kuligowska, a na plac gry bydgoski szkoleniowiec posłał Janę Sawoczkinę, jej zadaniem było utrudnić przyjęcie przeciwniczkom. Tak też się stało, niedokładny odbiór powodował problemy z rozegraniem, co kończyło się indywidualnymi błędami Joanny Mirek, która najpierw przekroczyła linię 3 metra, a następnie zaatakowała w aut. Za sprawą bloku Smak i Mróz na Skowrońskiej, Centrostal wyszedł na prowadzenie. Serwiński poprosił o przerwę. Wybiło to z rytmu bydgoszczanki. Kowalkowska posłała piłkę w aut, ataki kolejno Skowrońskiej i Jagieło i było już 22-20 dla gości. Siatkarki z grodu nad Brdą próbowały odrobić straty, na niewiele się to zdało, przy stanie 22-24 zablokowana została Polak, Centrostal przegrał tego seta 22-25.
Czwartą odsłonę lepiej zaczęły gospodynie, zyskały przewagę, a następnie kontrolowały przebieg gry. Przyjezdnym udało się dojść bydgoszczanki na jedno „oczko”, ale w kolejnej akcji pomyliła się Bełcik, a Mróz dwa razy udanie zaatakowała i przy stanie 11-7 Serwiński poprosił o czas. Wystarczyły dwie skuteczne akcje siatkarek Banku BPS i to Piotr Makowski przerwał grę. Smak zakończyła drugą piłkę, szybko odpowiedziała Skowrońska, to był jednak jej ostatni udany atak w tej części seta, bowiem w kolejnej akcji Kowalkowska zaatakowała po prostej, muszyńska atakująca posłała piłkę w aut, Pelc i kapitan bydgoskiej ekipy zablokowały Mirek i na tablicy wyników wyświetlił się wynik 15-11 dla Centrostalu. Niestety bydgoszczanki nie zdołały wykorzystać tej przewagi. Siatkarki z Muszyny wyrównały, co więcej wyszły na prowadzenie. Zdobyły 14 punktów, a gospodynie w międzyczasie skutecznie zaatakowały tylko cztery razy. Mecz blokiem na Kowalkowskiej zakończyła, wybrana MVP spotkania Aleksandra Jagieło.
Centrostal Bydgoszcz – Muszynianka Muszyna 1:3 (25:22; 18:25; 22:25; 19:25)
GCB Centrostal Bydgoszcz: Kowalkowska, Mróz, Polak, Kuligowska, Pelc, Smak, Wysocka (L) oraz Nowakowska, Sawoczkina i Kuczyńska
Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna: Bełcik, Pykosz, Bednarek-Kasza, Mirek, Żebrowska, Jagieło, Zenik (L) oraz Pycia, Śrutowska, Skowrońska.
Fot: Maciej Meyer
MVP: Aleksandra Jagieło.










